
Przed naszymi piłkarzami kolejny bardzo waźny mecz. Trzy punkty zdobyte kosztem Polonii Warszawa pozwolą lubinianom odskoczyć od strefy spadkowej i tym samym mocno skomplikować sytuację polonistów, którzy należą do ich bezpośrednich rywali w walce o ligowy byt. - Ale my nie myślimy o tym, co się może stać w warszawskiej ekipie po tym meczu. Myślimy o sobie. Bo jeśli uda nam się zwyciężyć, będziemy mieli nad Polonią już siedem punktów i lepszy bilans bezpośrednich spotkań. To będzie bardzo duża zaliczka, którą Czarnym Koszulom będzie niezwykle trudno odrobić - analizuje dla "Przeglądu Sportowego" Iljan Micanski.