Micanski: Niech no mi tylko zdrowie dopisze

 Jak informuje poniedziałkowe wydanie "Przeglądu Sportowego", agencja menadżerska Stars&Friends już od jakiegoś czasu szuka chętnych do zatrudnienia Iljana Micanskiego na rynku niemieckim. Na razie Bułgar strzela jeszcze dla Zagłebia i w rozmowie z gazetą zapowiada kolejne gole.

Micanski: Widziałem jaka euforia była w ludziach

 - Już po pierwszej bramce jak popatrzyłem na trybuny to prawie wszyscy obserwowali na stojąco. Widziałem jaka euforia była w tych ludziach. Jeszcze jak zobaczyli, że nas trochę próbują kręcić...Te trzy punkty nas cieszą dużo więcej niż wszystkich innych - mówi w wywiadzie dla sportowefakty.pl bohater ostatnich dni - Iljan Micanski.

Smuda: "Ludzi z Lubina mam na oku"

 - Już jesienią widzieliśmy, że Zagłębie zaczyna łapać swój rytm, grać swoją piłkę. Chcieliśmy, by taki system pracy był kontynuowany, i dla mnie to naturalne, że Marek Bajor przejął drużynę. Mnie efekty dobrej pracy nie dziwią - mówi Franciszek Smuda w wywiadzie udzielonym "Gazecie Wrocławskiej"

Micanski: Iljan będzie strzelał bramki

 Przez wielu ekspertów i kibiców został już dawno skreślony. W rundzie wiosennej Iljan Micanski ponownie wyrasta na kluczowego zawodnika drużyny z Lubina. Bułgar w dwóch wyjazdowych spotkaniach do siatki trafił aż cztery razy, co wywindowało go wysoko w klasyfikacji najskuteczniejszych napastników Ekstraklasy. Zaraz po meczu szczęśliwy Micanski udzielił wywiadu reporterowi stacji Orange Sport.